Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4 posty 22 komentarze

Z partyjnego frontu

Madziar Sekator - Płynie we mnie kropla węgierskiej krwi. Działam u źródeł i jestem doskonale poinformowany

Bielan i wojny inteligentnych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W na końcu poprzedniej informacji obiecałem, że przybliże postać Adama Bielana. Pokażę ją dziś na tle obecnych wojen ludzi inteligentnych

Bielan jest niewątpliwie jednym z najinteligentniejszych polityków z wąskiego grona tych, co potrafią ze swojego IQ korzystać w praktyce. Poznaliśmy go bliżej w 2005 r. gdy wespół z Miśkiem Kamińskim doprowadzili do wygranych wyborów przez PiS. Inteligentni ludzie mają jednak często 3 wady. Stanowią niesłychane zagrożenie dla głupszych acz niekoniecznie słabszych, mają problemy z kwestiami etycznymi i popełniają błąd pychy. Bielan jest tego wzorcowym przykładem. Pozbawienie go przez Jarosłwa Kaczyńskiego wpływu na strategię wyborczą w 2010 r. na rzecz niezbyt bystrej ale popularnej Kluzik było dla Adama poważnym policzkiem. Zwłaszcza, że historia pokazała, że jego strategia oparta na akcentowaniu odpowiedzialności PO za Smoleńsk, mogła doprowadzić do wygrania batalii o prezydenturę. Nie zrozumiemy jednak ruchu odejścia Bielana z PiS do tejże nieudacznej Kluzik-Rostkowskiej bez zwrócenia uwagi, że jest to człowiek, który ceni swoją umiejętność wpływania na bieżącą politykę. Pomaga mu wtym "brat bliźniak" Michał Kamiński, z którym tworzy tandem bezgranicznego zaufania. Bielan bardzo szybko zidentyfikował swoją rolę w PJN. Zakotwiczył się tam w miejscu niedocenianym przez celebrytów politycznych (a marnych graczy) czyli w kierowaniu sprawami formalnymi i polityką i informacyjną. Efektem miało być przejecie pełnej kontroli nad PJN-em (które samo w sobie było projektem Schetyny) i stworzenie w ten sposób dla JK własnej, kontrolowanej opozycji (co przywróciłoby należną mu pozycję u Jarosława) lub sparaliżowanie PJN [co pozwoliłoby mu na powrót do łask Jarosława]. Z kontrolowania PJN zrezygnował, bo bardzo szybko sie zorientował, że partia ta jest niezdolna do skutecznego działania, poparcie Schetyny dało pewne profity, ale już poparcie w mediach to była zasługa głównie powiązań osobistych Miśka z red. Morozowskim z TVN. Bielan dokonał paraliżu formalnego w sprawach rejestracyjnych stowarzyszenia/partii PJN (nazwy podrzuconej zresztą przez duet Bielan/Kamiński, którzy jako jedyni wiedzieli, że takie stowarzyszenie już istnieje) a potem zdezaktywował politykę informacyjna PJN w Internecie. Jako jedyny zdawał sobie od początku sprawę, że dla młodej formacji politycznej jest ona kluczowa. Następnie wycofał się czekając na skutek i zostawiając proces ostatecznego zniszczenia na barkach Kamińskiego, który specjalizuje się w intrygach i dezinformacjach.

Bielan jest przykładem jak jedna bardzo inteligentna osoba i potrafiaca działać może dokonać zniszczenia dobrze się zapowiadajacej inicjatywy.

Przykład istotny, odnośnie aktualnych wydarzeń politycznych. Zaliczam do nich atak destrukcyjny na Nowy Ekran, a w zasadzie na blogera Łażącego Łazarza. Nie bez kozery uzyłem słowa "politycznych" bo nie o Internet, wartości ale o brutalną politykę w nich chodzi. Łażący Łazarz jest niewątpliwie najinteligentnieszym blogerem po prawej stronie polityki. Oceniam [po działaniach bo niestety nie znam go osobiście], że jest to odmienny typ posiadacza wysokiego IQ od Adama Bielana. Typ pasjonata i budowniczego, a nie typ destruktora [chociaż i Bielan nie od razu był destruktorem]. Otóż ŁŁ wykazał sie bardzo niebezpieczną cechą, to znaczy skutecznością. Przez to znalazł się bardzo szybko w kregu zainteresowania najinteligentniejszego destruktora, a własciwie manadżera chaosem, w polskiej polityce jakim jest Antonii Macierewicz. Emanacją działań Antoniego w Internecie jest jego zaufany sługa Piotr Bączek podpisujacy się jako Aleksander Ścios. Zainteresowanie działaniem ŁŁ nastapiło po publikacji przez niego artykułu "Gruppenfuhrer KAT" który był najlepszą analizą [z zakresu białego wywiadu] odnośnie operacji politycznej mającej na celu wystawienie Lecha Kaczyńskiego Rosjanom. Dokument ten był też powodem osobistej frustracji duetu Antonii-Piotr, ponieważ zrobił to człowiek z zewnątrz a nie ich [ z tajnej wtedy grupy wyjasniającej Smoleńsk]. Potem było tylko gorzej. Ten dziwnie bystry bloger stał się kolejno liderem internetowego śledztwa smoleńskiego, stworzył zbiór analiz, stworzył ruch Las Smoleński a na koniec stworzył Nowy Ekran - także z sukcesem. Do kwietnia br. był obiektem zainteresowania pod kątem przejecia inicjatywy. Wszystko zmieniło się w maju, gdy zapowiedzał powołanie oddolnego ruchu społecznego. Tu ŁŁ niewątpliwie popełnił błąd i błąd ten został wykorzystany [acz nieskutecznie]. Taki ruch należało tworzyć, bo jest on korzystny dla prawej strony i samego PiS, ale nie należało o tym uprzedzać Antoniego i Piotra.

Gdyby ŁŁ i redakcja Nowego Ekranu znała się na polityce, lub miała jakiekolwiek konotacje ze słuzbami specjalnymi spodziewaliby się takiego ataku i tego błędu by nie popełniono. To mnie ostatecznie przekonuje, że nie o jakiekolwiek kwestie agentury tu chodzi. Przynajmniej nie po stronie Nowego Ekranu.

Piotr Bączek, który jest znakomitym wykonawcom zadań, absolutnie lojalnym w stosunku do Antoniego, ale którego siła nie opiera sie na inteligencji (wyższa-przecietna) ale w dostępie do dokumentów [teczek] zrobił to co potrafił najlepiej. Wykorzystał wpływy w GP i swoją opinię wiarygodnego demaskatora po to by zniszczyć klarujacą sie inicjatywę polityczną. Ubranie w WSI to doskonały sposób, zwłaszcza, że można wykorzystać dane z życiorysu Ryszarda Opary/własciciela Nowego Ekranu.

Mam wrażenie, graniczące z pewnością, że sam ŁŁ nie do końca identyfikuje co się dzieje. Walczył przez rok o Smoleńsk, niszczył i demaskował Tuska, stworzył kolejne medium, które PiS mógłby wykorzystać w kampanii wyborczej, oraz wystapił z rewelacyjną propozycją zagospodarowania na rzecz PiS [do późniejszej koalicji] elektoratu który zagospodarować trzeba by wygrać. PiS sie o ten elektorat nie potrafił upomnieć, ni chciał upomniećlub nie mógł upomnieć, Łazarz podsunął rozwiązanie tym bardziej korzystne. Że jak nie prawica PiS to o owych wyborców zawsze może się upomnieć ktoś inny. I to w ostatniej chwili.

Nie zatrzymuje się przy pisaniu tej informacji, czy Obywatelskie Listy Wyborcze będą projektem udanym. Nie wiadomo. Ważne jest, ze mogą być - wskazuje na to osoba, sam pomysł oraz zasoby finansowe Opary.

Łazarz rozpętał burzę nie wiedząc pewnie dlaczego. Wyjasnie więc:

1. Macirewicz nie gra na wygranie wyborów ale na stworzenie lojalnej fanatycznej armii wyborców, która przekształci PiS w partię masową zdolną do przejęcia pełnej kontroli nad spodziewanymi zamieszkami.

2. Politykom wszystkich partii, w tym PiS zależy na zabetonowaniu sceny politycznej. Wtedy działanie jest podejmowane według przetartych kanonów, nastepuje z czasem spodziewana wymiana (w zakletm kręgu) na szczytach władzy i nie zostanie korzystna dla dworów ustawa wyborcza.

3. Każda ruchawka społeczna, typu hiszpańskiego to utrata części kontroli przez dotychczasowych liderów. Do tego nie może dopuścić szef bezpieczeństwa PiS.

4. Niespacyfikowany Łazarz mógłby przejąć inicjatywę w kwestiach Smoleńskich, a tu za sznurki chce pociagac do końca zupełnie inny zespół, korzystający z uzyskanej swobody gdyż dla Jarosława jest to sprawa osobista. To potężne sprawy, tym można grać w polityce i trzymać z twarz umoczone osoby. Antonii zrobi wszystko by nie nagłasniać tych kwestii, które oraniczą jego władzę jako powiernika tajemnicy o tym czy owym. Ten sam system działał przy niechęci do publikowania słynnego aneksu do raportu w sprawi WSI.

5. Antonii (którego korelacja z Bączkiem nie ulega watpliwości bo uzupełniają się w atakach na Nowy Ekran) będący osobą o bardzo wysokiej inteligencji nauczył się, jak potężne efekty można uzyskać stosujac nowoczesne środki. Przegrana kampania 2007 dzieki m.in. akcjom esemesowym jest tego dowodem. Internetowa akcja List Wyborczych, oparta na demokracji bezpośredniej i chęci Internautów do nadaktywności, to zagrożenie poważne. Nie dla PiS ale dla Antoniego i baronów [a wszystkich znam na wskroś] bo postawi ich to w nowej sytuacji, w której sie sprawdzą albo nie, utracic mogą monopol na wpływy i odpowiedzialni będą za dobicie targu poltycznego, którego wygodniej im nie dobijać. Najważniejsze jednak, ze mogą zostać zdemaskowane te wszystkie dziury, niedociagnięcia, niewydolności i braki w strategii, a które są odpowiedzialni.

Uderzenie jest wiec wyprzedzające. Podobnie, jak to zrobiono przy sprawie Nangar-Khel, gdzie braki i błędy wywiadu [za które odpowiadali Antonii i Szczygło] zostały przesłoniete poprzez zrobienie z żołnierzy zbrodniarzy wojennych. Jeśli zbrodniarze i mordercy, to wywiad nie ma znaczenia. Tu inny charakter sprawy, ale system ten sam. Ba, jest pomysł siegnięcia do rezerwistów, którzy za zaszczucie żołnierzy tez nie kochają Antoniego. Jeśli Łażący Łazarz to agent albo narzędzie WSI, to nie ma co sie liczyc z jego dokonaniami smoleńskimi, passe jest uczestniczenie w jego akcjach, uwłacza przebywanie w jego towarzystwie i nikt nie będzie słuchał słow armii. A także, koncentrując się na Ekranie nikt nigdy nie zainteresuje się dziwnymi działaniam inspiratorów w Komisji Likwidacyjnej WSI. Polegajacymi na przykład na ukrywaniu powiazań i działań jednych osób, które stają się natychmiast  zakładnikami Likwidatorów a ujawnianiu i uwypuklaniu "przestępstw" i powiazań innych osób, czasem z powodów osobistych lub ambicjonalnych. Bo jak napisałem wcześniej, układ z częścią WSI jest po ściosowej stronie. Zarządzanie chaosem jak sie patrzy.

Jako podsumowanie pozwolę sobie jednak wyrazic opinię, że rozpoczęte z powodów partykularnych [dobro Polski Ściosa włóżmy miedzy bajki, to przede wszystkim funkcjonariusz i wykonawca] ataki na Ekran okażą się nieskuteczne. Co warte odnotowania, zauważył to ostatnio sam ŁŁ pisząc:

"ustawino NE i mnie juz jako wroga PiS (co jest kompletną nieprawdą) i jako agenta WSI (piramidalna bzdura, w normalnych warunkach za cos takiego wyzwałbym AŚ na pojedynek i zastrzelił albo zginął, tak sie kiedyś postepowało z oszczercami, którzy wcześniej nie utracili zdolności honorowej) - a to spowoduje, że na jakąkolwiek moją inicjatywę nie będzie się pisał PiSowiec. Przez to także, jako zaszczuwany przez radykałów z PiS portal NE i jego inicjatywy może być interesujący dla rozczarowanych platformersów (jak Kukiz), prawicowców z innych opcji (jak UPRowcy) oraz dal tych wszystkich którzy nie chodzą na wybory bo nie chcą wybierać wciąż w tych samych twarzach.
W terminie dłuższym niż kilka dni przekonasz się że AŚ w swoim bezgranicznym ograniczeniu tak naprawdę stworzył mozliwość do powstania nowej inicjatywy, nowego Ruchu oddolnego, wokół NE, co z pewnością by się nie udało wokół medium PiSowskiego.

Ścios po prostu waląc i próbując uwikłać NE w agenturalność bez podawania jakichkolwiek dowodów, tak naprawdę uwiarygodnił nas jako inne medium, niezależne od GP i partyjniactwa. Nawet jakbym chciał to lepiej bym tego nie wymyślił. Tak właśnie, przez szczucie, tworzy sie media wpływowe. Działało to w przypadku ND, w przypadku RM czy Radiu WNET - zadziała i teraz. Ludzie szukają czegos nowego oraz w sposób naturalny sympatią obdarzają zaszczuwanych a nie szczujących.

To też i marketing, w którym poświęca się hetmana by ugrać mata"

To zdanie pozwoliło mi napisać powyższą informację. Nie chciałem być tym co oświeca jedną i drugą stronę tej pasjonujacej gry (wśród, nie da się ukryć, całej masy naprawdę pozytecznych durni co nie pojmują, że piszą to co chcą i gdzie chcą, bez obowiązku opowiadania się za kimkolwiek). Ale na szczęście to gra osób inteligentnych. Bielan zrobil swoje, czeka na powrót do łask. ŁŁ robi swoje, może mu sie uda lub nie. Pomysł na armię jest niezły, więc zyska wsparcie. Antonii robi to co zawsze gdy traci patent na madrość, a Bączek wykorzystuje swoją pozycję [wszystko ugra albo wszysko przegra w internecie, ale za lojalnosć nagroda go nie ominie].

W trzeciej części napiszę o szpiegostwie niemieckim w Polsce.

KOMENTARZE

  • @autor
    Może odpowiesz tu Koteuszowi?
    http://koteusz.nowyekran.pl/post/15058,madziar-sekator-obiecany-komentarz

    No i może odpowiesz innym pytającym, poruszającym zagadnienia z poprzedniej twojej notki?
  • @carcajou
    Zweryfikować moje informacje łatwą sprawą jest. Tylko trzeba mieć możliwość zapytać właściwe osoby.

    Pan Koteusz wie tyle ile doły powinny wiedzieć.
  • Gdzie są te teczki, z których Madziar Sekator czerpie swoje informacje? Czyżby w WSI?
    * * * * *
    I skąd ta nienawiść Madziara Sekatora — do A. Macierewicza?

    __
    A poza tym, to Madziar dysponuje fałszywymi informacjami. Nie jest bowiem prawdą. iż:
    "Bielan dokonał paraliżu formalnego w sprawach rejestracyjnych stowarzyszenia/partii PJN (nazwy podrzuconej zresztą przez duet Bielan/Kamiński, którzy jako jedyni wiedzieli, że takie stowarzyszenie już istnieje)"

    Bowiem o istnieniu wcześniejszejszych planów utworzenia stowarzyszenia PJN przez grupę osób współpracującą z PiS — wiedziała także i Joanna Kluzik-Rostkowska, uczestnicząca nawet w spotkaniach tego stowarzyszenia...

    *
  • @Madziar Sekator
    "No i może odpowiesz innym pytającym, poruszającym zagadnienia z poprzedniej twojej notki?" (wybrane choćby, bo tak by wypadało)

    P.S. Dziwne, ale jakoś twej poprzedniej notki żadne medium (Salon24, niepoprawni ..) nie skopiowało do siebie. Masz jakieś domysły? A poza tym to zapraszam na LS i ew. dmuchanie ZNAKÓW PAMIĘCI.
  • @carcajou
    Jak by chciał i miał co odpowiedzieć, to by dawno to zrobił, zniżać się do gawiedzi blogerskiej nie musi.
    Na razie Madziar Sekator nadmuchał balonik pod tytułem "Bielan" wypełniając go gazem pod tytułem "Ścios-Bączek-Macierewicz" mylnie sądząc, że jak pęknie, to zniszczy zawartość.
    Prawa fizyki działają jednak inaczej.
  • @Łażący Łazarz
    On w ogóle wyglądał jakby ten odcinek nie był jego. Jego odcinek to raczej "wicie- rozumicie".
  • @Łażący Łazarz
    "Może to te same teczki co ma Ścios? Tak mi przyszło do głowy."

    Daj już spokój Łazarzu bo się niesmacznie robi. Dobrze Ci radzę przemilcz to po prostu. Tak będzie przywoiciej.
  • hej! Wy
    http://www.youtube.com/watch?v=-I19AJE4tjs
  • @autor
    Nie wiem kim Pan jest, ale pisze Pan rzeczy, które mogę od kulis tylko potwierdzić.
    :-)
    Mam wrażenie, że Ścios przy Panu to ledwie uczniak ;-)
  • @Mariovan
    No dobra, ale skoro tak, to czy teza Łazarza o grze PO jest do utrzymania i czy upominanie się kogokolwiek o jakichkolwiek wyborców ma sens?
  • @DelfInn
    Co do tezy dotyczącej PO to nie wiem o o Ci chodzi. Natomiast o sytuacji wew. PiS wróble ćwierkają na Nowogrodzkiej i całej Warszawie.
    Co do wyborców to ma to sens. Część bardzo duża nie pójdzie zagłosować na PO, ale ... i nie pójdzie jeszcze zagłosować na PiS.
    Jak sytuacja się pogorszy to ludziki z PiS-u liczą, że Ci właśnie na złość PO zagłosują na nich. Stąd wycinanie jakichkolwiek inicjatyw, które mogłyby się stać zalążkiem takiego ruchu, który przejąłby tych niezadowolonych.
    Ale będą jaja jeszcze trochę, ciekaw jestem kiedy z Tomka Urbasia zrobią agenta służb chińskich :-)
  • @Mariovan
    Dyć tez jest linijkę wyżej:
    >Proponuje się zastanowic czy prawica powinna mieć kilka mediów do dyspozycji i komu tak naprawdę słuzy rozpoczywanie zadymy po naszej stronie. Czyż nie PO?

    Naprawdę myślisz, że politycy pozostawią ludziom taką swobodę?
    W jakim celu powstał PJN?
  • Madziar Sekator
    "4. Niespacyfikowany Łazarz mógłby przejąć inicjatywę w kwestiach Smoleńskich, a tu za sznurki chce pociągać do końca zupełnie inny zespół, korzystający z uzyskanej swobody gdyż dla Jarosława jest to sprawa osobista. To potężne sprawy, tym można grać w polityce i trzymać z twarz umoczone osoby. Antonii zrobi wszystko by nie nagłasniać tych kwestii, które oraniczą jego władzę jako powiernika tajemnicy o tym czy owym. Ten sam system działał przy niechęci do publikowania słynnego aneksu do raportu w sprawi WSI."

    Ten "krwawy Antek" towarzyszu Madziar jest przez prawie wszystkie lata III RP zwierzyną, na którą poluje salon, a nie "czarnym ludem" jak establishment PRL-bis i towarzysz Madziar go przedstawiają.

    Zacytowany fragment świadczy wyraźnie o tym, że autor ma wysokie mniemanie o sobie, a czytający te podłe na zimno pisane bzdety to banda debili. 10 kwietnia to dla wielu Polaków naprawdę prawdziwa tragedia towarzyszu i to, jak nią próbujesz cynicznie grać świadczy o tobie.

    To, że Macierewicz boi się, że ŁŁ przejmie sznurki Smoleńskie to czarny humor. Szyjesz towarzyszu tak grubymi nićmi, że i mnie opadają już łuski z oczu.
    Faktycznie to całe WSI to przereklamowana firma. Macierewicz od lat sześćdziesiątych w opozycji do komuny i salonu III RP przestraszył się ŁŁ.

    Chłopie cóż żeś uczynił, że Pan Bóg odebrał ci rozum?

    Dzięki takim wpisom mam nadzieję wszyscy zrozumieją "co tu jest grane"
  • @DelfInn
    Nie wszystko jest wynikiem zimnej kalkulacji, są czasami przypadki, gdzie od refleksu i czasami szczęścia zależy czy uda się je wykorzystać.
    Jedno jest dla mnie pewne, że należy zacząć inaczej podchodzić do polityki. Vide Hiszpania itd...
  • @kokos26
    Chce Pan rzec, że po tej "słusznej" stronie są same Dziewice Orleańskie? :-)
  • @kokos26
    No dla mnie też to mętne i jakieś takie... przecwaniakowane. Ale przychodzi Mariovan (BTW, kto go dziś prowadzi? I kto tu dziś jest kierownikiem sali?!)
    i potwierdza :-)))
  • @Mariovan
    Chcę tyle rzec ile rzekłem
  • @DelfInn
    Ja po prostu rozmawiam z ludźmi :-) częściej z tymi z "dołów" niż z tej wierchuszki. A nie tylko siedzę przed monitorem.
    A poza tym to jestem za inicjatywą http://www.niedlapsakielbasa.pl
    Ja po prostu anty systemowy jestem :-) jak zapewne wiecie, że jestem za tym co pisze Tomek Urbaś na http://www.ruchwig.pl więc ja jestem dywersant(by Antonii za Radę Blogerów mi się dostało)
    cham i prowokator (by Ścios za pytanie czy Antonii w końcu się do PiS zapisał czy nie ;-) ) i jako takiego zbanował na swoim blogu ;-)

    Więc mnie nie słuchajcie, ja wichrzyciel jestem. Element obcy i rak na zdrowym ciele opozycji i narodu.
    Żeby nie było podobnie o mnie wypowiadają się wyznawcy PO :-)
  • @DelfInn
    To jest tak jak ze śledzonym. Ty idziesz za nim, a a on do celu zamiast prostą drogą to znika w bramach, zaułkach. Z tym, że większość wie już dokąd zmierza i organizuje kocioł.

    pozdr
  • Zamieszki? a skąd w tym naszym "skundlonym" społeczeństwie
    miałoby się wziąć tylu ludzi do zamieszek? Ale ogólnie notka ciekawa.
  • @Łażący Łazarz
    napisał:
    "Może to te same teczki co ma Ścios? Tak mi przyszło do głowy."

    Doskonale wiesz, że gdyby Ścios miał jakiekolwiek materiały WSI, czy cokolwiek innego określanego jako "tajne" — to już od dawna by siedział...

    Skoro twierdzisz, że to "B" — to powinieneś wiedzieć, że nie próżno zrobili na "B" taki wielogodzinny najazd w jego domu... Znana historia...

    Więc takie nienajciekawsze "przychodzenie byle czegoś do głowy" — należy sobie raczej zostawić na inne okazje...
    *
  • Bajania i konfabulacje.
    Naciągane toto... szkoda mojego czasu na polemiki.

    Nic dobrego z tego pnia myśli urojonej nie urodzi się. Owoce, zanim dojrzeją, już zgniją.

    Pisząc w takim stylu można co najwyżej jątrzyć i niszczyć. (No i nabijać sobie licznik odwiedzin.)
  • @Piotr F. Świder
    Tekst Ściosa jest w podobnej stylistyce :-)
    Dla wyznawców, wszystko zależy na który tekst patrzą :-)
  • @Mariovan
    Ale o tekście Ściosa myślę podobnie.

    Najkrócej: mam dość myślenie w stylu, że służby, czy "bogowie inteligencji" mogą wszystko, a życie narodu zależy od gier operacyjnych tychże i każdy kto nie z nami jest podejrzany. To droga donikąd. A raczej droga do destrukcji zaufania, którego minimum musi być w każdej wspólnocie. Choćby po to, żeby coś wspólnie zrobić, choćby po to, by rzeczowo podyskutować o różnych realnych problemach.

    Mówię: takiego wała! Oczywiście tym popieprzonym gierkom, ich autorom i adoratorom mistrzów podejrzliwości.

    Małe toto, małe... :-)
  • @Piotr F. Świder
    No to jest nas już 2 co tak myślą :-)
    Robić swoje nie wymiękać.
  • @Mariovan
    Trzech.
    A właściwie troje.
  • Bardzo krotko:
    Jest takie niemieckie powiedzonko:
    jeneseits des Guten i Bösen... co znaczy mniej wiecej.. po drugiej stronie dobrego i zlego... tzn. bez sensu. Powiedzialbym mozna zastosowac do 75% tekstu.
    Postaram sie wrocic do tematu.
  • Za słodkie w stosunku do NE i ŁŁ, ale podlizywania się nigdy dosyć :)
    NE i wszystko wokół ocenimy w pełni po kilku sezonach zbiorach owoców, a nie po kilku akcjach aktywu (sorry m.in carcajou), podobnie było z Salonem24 o którym ciepło powiedział nawet sam ŁŁ. Pomysł na ścieranie się opinii z całej sceny światopoglądowej był przedni, rzecz w tym iż scena zaczęła się zawężać tak jak to przewidywaliśmy w określone ramy.

    Pomysł NE był inny. Żadnego udawania że będziemy mili do PO-SLD-PSL-PJN, wręcz przeciwnie. Każdego kto się tu pojawi, to rozniesiemy na szablach na dzień dobry, na powitanie! Stąd rezerwa wobec niektórych generałów organizacji ZEN, jednego nawet jeszcze linkuje, ale wywalę, bo ekspertów PJN mam w d... Sam pomysł że można wspierać takie coś jest końcem owych ekspertów. To mają być przecież ponadprzeciętni patrioci i geniusze w swoich dziedzinach.

    Bielan nie może wrócić do PiS nawet jeżeli był wysłany jako cichociemny i zakończył misję, niech odda mandat europosła, wtedy można rozważyć amnestię. Makiawelizm w partii niby chadeckiej? Nie przejdzie. Zatem PJN długo musi poczekać na amnestię, zapewne do kolejnych jakichś wyborów, może do PE... Interesujące są newsy iż skruszeni i wybaczeni zdrajcy z Polski Plus XXI dostaną miejsca poza czołówką i ich szanse na mandaty radykalnie spadają. Ja na nich głosował na pewno nie będę, prędzej SŁOŃCE ZGAŚNIE. Dorn też mnie irytuje, ale to nie mój okręg.

    "PJN-em (które samo w sobie było projektem Schetyny)"

    To jest ciekawa teza na oko wzięta z Księżyca. Na oko, ale plotki różne krążą. Gdyby jednak była to prawda, to kto stoi za owym układem wrocławskim? Moskwa czy Niemcy, czy też ich oś, albo jeszcze poszerzona... I teraz powracający politycy Polski XXI Plus mocno osadzeni właśnie na zachodzie, we Wrocławiu itp. Osaczenie PiS? Tak to jest kiedy struktury są tak skromne, że można nad nimi panować jak nad dworami. Gdyby PiS miał z milion członków, to frondy byłyby ryzykiem dla zdrajców, bo takich numerów nie wolno odstawiać. Nie pasuje PiS? To spierd.. i siedź w domu przed TV. A tu zonk. Nie pasuje PiS, ale rozwalamy PiS i zakładamy konkurencję w oparciu o dorobek PiS. Niefajnie, to jest krzywda wobec nas wyborców PiS, my nie wspieramy jakiejś łajzy za ich urok osobisty, ale drużynę PiS. Przykładowo jestem w okręgu Pawła Kowala, taki inteligent, jaki kształcony i co? Słoma z butów. Wolałbym jednak kogoś z posłów PiS zamordowanych w Smoleńsku.

    Macierewicz jawnie atakując NE może na tym stracić twarz, markę budowaną wiele ostatnich lat. Popełnił błąd, zakładam że z dobrych intencji, z podszeptów złych ludzi. Nie chcę walczyć z głównym trzonem polityków PiS którego jestem wyborcą. Ten człowiek wiele wie o Smoleńsku i nie tylko o tym. Atakowanie go byłoby atakiem w ważny filar PiS. Nie oszczędzam tych z Polski Plus XXI, czy nr2, nawet Ziobry za kryżowca juniora choćby, którego promował swego czasu. Może Stefan Michnik wykształcił też dobrych sędziów ze swoich dzieci jeżeli je ma? Nada się któryś na wiceministra sprawiedliwości itd? Dobre wzorce rodzinne to podstawa.

    Nie pozwolimy zabetonować sceny politycznej, ale w tym momencie wyłom będzie trudny dotychczasowej konstrukcji. Żadna z obecnych partii parlamentarnych jeszcze się naturalnie nie wypaliła poniżej progu. Być może PSL przy większej frekwencji powyżej 55% ulegnie progowi 5%. Miasta mogą wykończyć PSL głosując zapewne na SLD, PO, zaś wieś jednak postawi na PiS, bo nie ma wyjścia... PSL nie sprawdza się, zawiódł elektorat ze wsi gdzie jest coraz mniej rolników, osób uzależnionych od rolnictwa, stanowisk związanych z PSL.

    Wyłom w scenie politycznej będzie w przyszłości, szkoda że ŁŁ i aktywowi NE brakuje na to cierpliwości, to cnota długofalowej polityki. Owszem sukcesy mogą być i szybkie, ale też chwilowe. III siła może powstać w oparciu np o otwarty komitet Marka Jurka, tam skupcie siły i przeskoczy komitet próg 5%. Uda się tym razem, ale cóż to będzie za sukces... 6% czy może "aż" 9%? Ile mandatów? Od kilku do 20-30. Ile dla ludzi związanych jakoś z NE? Jeden, kilka?

    III siła startująca samodzielnie to WIELKA NIEWIADOMA. Wolałbym żeby startowała z list PiS i Prawicy Rzeczypospolitej. To bezpieczna opcja, zachowawcza. Wojny jednak wygrywa się ofensywami.

    To jak powstanie narodowe; jeżeli będzie udane, to wchodzi do historii jako chwalebne, a jeżeli klęska... Szczerze mówiąc nie wiem, byłem całkiem sceptyczny do tego wieczora, ALE jeżeli byłoby to profesjonalnie nakierowane na specyficzny elektorat części SLD-PO (np wojskowi, MON, MSW, budżetówka, emeryci) i zwątpienie eks-wyborcy PO, nawrócone lemingi... plus konsolidowanie prawicy, sceny alternatywnej (Urbasie itd), ruchu narodowego, konserwatystów, narodowców, osób bez poglądów (poza antykaczyzmem), to kto wie. Bez strat dla PiS mogłoby "toto" także przekroczyć próg 5%, powtarzam bez strat dla PiS. Kto ma głosować na PiS, to i tak zagłosuje. Reszta oleje wybory jak zawsze zawsze znajdując na to powód, brak pretekstu też jest dobry. Ludzie wolą być zniewoleni, np gdyby nakazano głosować pod karą 1000zł, to by głosowało 90% uprawnionych. I tak trzeba zrobić. To nauczy ludzi demokracji, a jest ona odpowiedzialnością za kraj i nie jest to dobrowolne. Można dobrowolnie za to wyemigrować i stać się obywatelem innego państwa.

    To ma być twarde założenie, w istocie pomagamy PiS, nie szkodzimy PiS, olewamy-ignorujemy zaczepki, ataki tych co nas atakują z tych kręgów, w tym Ściosa, imperium GP. Szukamy nowych wyborców, zwiększamy frekwencję, budujemy listę konfederacyjną z różnych środowisk. Celem na tę kadencję nie jest szczegółowy program, ale naprawianie błędów III RP od jej zarania. To nie było niepokalane poczęcie, ale przedłużenie zdrady jałtańskiej. PRL w nowej szacie. Orzełek masoński dostał koronkę bez krzyża. Hymn bez zmian, bez Boga itd jak za PRL, jak za sanacji.

    Chyba coś w tym jest w takim właśnie kształcie.

    Plus komitet Marka Jurka, to byłyby dwie siły potencjalnie koalicyjne, rozmawiające z PiS. Innym nie daje szans, te dwie siły odbiorą im nawet to, co mieliby gdyby ich nie było...

    Nawet sama koalicja parlamentarna z PiS tych dwóch klubów miałaby sens, czyli wsparcie podczas głosowań, czy odrzucanie veta bula, wnioski o TS itd Może zmiana konstytucji gdyby było aż tyle wspólnej siły. Pierwszy raz uwierzyłem w III siłę i jednocześnie projekt Marka Jurka, ale mocno warunkowo. Poza tym jak połączyć program dla tak różnych środowisk? Tylko pisożerstwo, antykaczyzm ma spajać przy jednoczesnym parciu na "Partię Smoleńską"? Dysonans poznawczy. Jak były elektorat PO, SLD łyknie twardą, bezlitosną walkę z ich niedawnymi pupilami? Miękka kampania żeby wyborców owych sił nie ranić, nie wyzywać od głupców, lewaków, zdrajców, złodziei?

    Trudno będzie nam sobie wzajemnie zaufać. Nauczono nas nie ufać nikomu w żadnej sprawie. Nie można tego projektu ocenić obiektywnie PRZED realizacją, a po... będzie pozamiatane tak czy siak. To skok ze 100 metrów do wody, uda się? Niektórym to wychodzi... ŁŁ to szczęściarz, miałem Go latami za gawędziarza sieciowego jak my wszyscy, a jednak jest INNY, bardziej konkretny. Może i my mając większe możliwości moglibyśmy rozwinąć skrzydła w różnych projekcikach. Każdemu przydałby się Opara i admini-redakcja-aktyw NE.

    Czy w NE nie ma jednak jakiegoś drugiego, trzeciego, czarnego mętnego dna? Skąd tu tylu liberałów, UPR-owców byłych? Nie wiem, ale gnębi mnie to jak chyba większość tu ludzi i Polaków nawet tylko znających NE ze słyszenia, wzmianek medialnych. Co tu jest grane, czy każdy może założyć taką potężną blogosferę mając trochę pieniędzy? Ilu ludzi stać na wydatek miliona czy iluś tam złotówek? Tysiące, dziesiątki tysięcy jeżeli chodzi o kredyt, spółki... a mimo to mamy tylko Salon24 i NE już bez koncesji na istnienie. Koncesję zabrali... nasi. I to szokuje najbardziej. Którzy to nasi? Ci w niebie, Bóg.
  • @fritz
    Mala korrekta:
    jeneseits des Guten i Bösen...
    powinno byc jeneseits von Guten und Bösen
  • @ALL
    Jestem osobą generalnie cierpliwą i spokojną, ale zaczyna mnie to wszystko co tu się dzieje już na poważnie wkurzać. Ile jeszcze będzie tego wzajemnego pałowania ? Zaczynam mieć dość wchodzenia na NE bo ciągle tylko czy Ścios to Bączek czy nie a kto Łazarz i Opara. Tekst Ściosa z GP czytałem moim zdaniem przegięcie, zaatakował za mocno, nie podoba mi się to, ale NE też dolał oliwy do ognia, po co była ta próba (?) dekonspiracji że Ścios to Bączek ? Ilu ludzie ze służb jeśli już, jest po tej stronie przeciwko establishmentowi z PRL i III RP ? Za wiele ich nie mamy więc walka na noże nie ma sensu bo potem się okazuje, że nie ma ludzi do kontroli i kierowania takimi instytucjami, chyba, że komuś pasują Bondaryki/Turowscy. Naprawdę zaczyna to być już nudne i jałowe. A działania widzę też za bardzo nie ma mimo szumnych zapowiedzi, a czas do wyborów się zmniejsza a nie zwiększa, więc jeśli coś z inicjatywy NE ma wyjść to zaczyna być już naprawdę mało realistyczne poza biciem piany.
  • @autor
    Błąd w założeniu ,że ludzie lubią zaszczutych a nie szczujących. Nie ma co przednia zabawa. Zabraknie czasu do dnia wyborów.
  • @Paulo
    Tak, bicie piany na blogu pt.
    "Działam u źródeł i jestem doskonale poinformowany"
    Więc jakie wyjście?
    Trzecia Siła! :))))) czyli PPR
    Prawdziwa Prawica Razem
  • @Tomasz A.S.
    Prawdziwa (Zjednoczona) Prawica Razem :)
  • @Paulo
    "po co była ta próba (?) dekonspiracji że Ścios to Bączek" - slużby i tak doskonale i od dawna wiedzą kto to jest Ścios. (1,3 mln bilingów sprawdzonych w tym roku)
  • Autor
    Szefem kampani PiS byli Ziobr i Kurski + Bielan&Kamiński.
    Strona PJN jest cienka (Bielan ma kody), mypis zrobiny przez Kamińskiego&Hoffmana tragiczny.

    "ale już poparcie w mediach to była zasługa głównie powiązań osobistych Miśka z red. Morozowskim z TVN"
    poparcie jakiegoś cyngla, tu decydują bossowie

    Mainstream robi teraz nagonkę na Macierewicza a ja nigdy nie idę z mainstreamem, taka zasada.
    Co ciekawe, na temat konfliktu z nE kompletna cisza a taki smaczny kąsek.
  • @Paulo
    Trzeba być osobą zorientowaną, plotki o tożsamości Ściosa krążyły od dawna w sieci niczym lista proskrypcyjna katyńskiego lotu śmierci - nikogo nie ruszyła, a dziennikarze ją znali przed 10 kwietnia 2010. Dlaczego nie zrobili alarmu? Gdyby ją znał, to zrobiłbym larum w sieci.

    Dlaczego wrabia się ŁŁ w zdemaskowanie Ściosa? To nie ŁŁ puszczał plotki o Ściosie rok przynajmniej temu. Tyle źle zrobił ŁŁ że poruszył tę kwestię, to był błąd i bijecie teraz jak w bęben. Nudne to jest. Każdy popełnia błędy. Ludzie NE także. Lepiej żeby istniał NE czy zdechł, bo tak niektórzy sobie życzą i to paradoksalnie "nasi"...

    Anonimowość blogerów zdechła wraz z podsłuchami PO. Kiedy to zrozumiałem, to przestałem się kryć pod nickami. Podsłuchujcie, szpiegujcie dziady. W d... to mam. Było przecież zajadłe tropienie Kataryny i proszę jak spokorniała... pomogło. Ściosa załatwią tak samo prędzej czy później i będzie już leciutko pisał nawet mając unikalną wiedzę. Skąd? Prorok? Google wystarczy? Nie. To wrzutki, to zbiorowa praca redakcyjna, raportowa? Kiedyś miałem wrażenie że i FYM to nie jest jedna osoba, był dosłownie wszędzie.

    NE zaczyna się zmienić w grupę środowiskową, ale trzeba ten etap przetrwać. Po wyborach może wrócą politycy, słynni blogerzy, publicyści itd Może dojdą nowi. Nie będę zapraszał raczej do NE ludzi, bo nie wiem czego zapraszam. Do III drogi? Jest trochę chaosu i tak będzie do wyborów. Reklamujcie NE innym sposobami, w tym komercyjnie. Skoro są tu reklamy typu (wejdź do Gazety Wyborczej - notabene skandal!), to warto reklamować się w mediach prawicy, w mediach komercyjnych, w każdej telewizji, w radio, a sporo tych stacyjek jest. Interesujący byłby strategiczny, długofalowy, poważny sojusz m.in z imperium Ojca Rydzyka, w sytuacji animozji z GP właściwie nie mamy wyjścia. Myślę że możemy bronić abp Wielgusa i tym zyskamy sympatii nić Ojca Dyrektora. To taki żelazny punkt. Mohery nie mają blogosfery, pora żeby mieli w NE :)

    Warto też pozyskać sympatię środowisk które nie mają gdzie zaistnieć, m.in ruch narodowy ale spoza LPR i oczywiście prawica, nawet taka na którą mam alergię spod szyldu np prof Wielomskiego. Przynajmniej będzie ciekawie... a to ODSŁONY, czytelnicy.

    Jeżeli NE postraszy PIS, to będzie się bardziej liczył :) Mocny rządzi. Nie będą nas lekceważyć jeżeli będziemy królami sieci. Widzę spadek ruchu w sobotę, mało komentarzy, nowych tekstów. Powiedzmy że to naturalne, ale zobaczymy jaki będzie wynik za czerwiec... cały.
  • @Marek Kajdas
    Pomysł Pański o sojusz z imperium Ojca Rydzyka jest bardzio na czasie i popieram go Czas tym się zająć na poważnie. Pozdrawiam.
  • > Madziar Sekator: "Pan Koteusz wie tyle ile doły powinny wiedzieć"
    Na taką odpowiedź to wypada chyba odpowiedzieć podobnie?
    Ale nie odpowiem, bo doszedłem do wniosku, że nasza wiedza jest IMHO na tym samym poziomie.
    Ale, żebyś się nie zdziwił, co takie "doły" jak ja wiedzą i jakie mają kontakty.
    EOT

    pozdr
  • Zaczynasz być nudny Madziar.
    zawiodłam się na tobie.
  • @circ
    zawiodłem się na Tobie Circ, że kiedykolwiek uwierzyłaś jakiekolwiek słowo nibymadziara.
  • Misiek
    nie ściemniaj, że wiesz wszystko. Wszystiego nawet i Ty nie wiesz (no i dobrze...)
  • @Mariovan
    Odgrywa się Pan na AŚ bo Pana pogonił?
  • @afriman
    Zawsze daję ludziom wielki kredyt na początku.

    A potem, sprawy same się czyszczą, w te, albo wewte.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031